Sejm 18 marca br. zmienił przepisy o „godzinach karcianych”

Plik umieszczono na stronie 18. 03. 2016 r.

 

Po burzliwej dyskusji Sejm przyjął nowelizację Karty Nauczyciela, która zmieni art. 42 ust. 2 dotyczący „godzin karcianych”. Mający w Sejmie większość posłowie PiS nie zgodzili się na popieraną przez ZNP poprawkę, która chroniłaby nauczycieli przed nadużyciami

Za przygotowaną przez MEN ustawą głosowało 307 posłów, przeciw było 130 (z Platformy Obywatelskiej), a wstrzymała się 1 osoba.

Zanim jednak do tego doszło, byliśmy w Sejmie świadkami ostrego sporu między minister edukacji Anną Zalewską, a jej poprzedniczką z PO Krystyną Szumilas.

Sejm odrzucił m.in. poprawkę zachowującą dotychczasowe przepisy odnośnie art. 42 ust. 2 KN. Krystyna Szumilas zapytała szefową MEN Annę Zalewską, „kiedy oszukuje” — czy wtedy, gdy obiecuje w wywiadach nauczycielom, że nie będą musieli pracować przy tablicy poza pensum dydaktyczne, czy też w innych publicznych wystąpieniach, gdy przekonuje, że dyrektorzy będą mogli zlecać nauczycielom prowadzenie dodatkowych zajęć.

Anna Zalewska „godziny karciane” nazwała „upokarzającymi”. Jej zdaniem, w 42 proc. przypadków „godziny karciane” były wykorzystywane nieprawidłowo, a MEN pod wodzą Szumilas miał na to przymykać oczy. — W szkole nie będzie konfliktu. Szkoła ma wybitnych nauczycieli i liderów, czyli dyrektorów. Oni wiedzą, jak życie szkoły zorganizować. Proszę o przyjęcie tej zmiany, czekają na nią nauczyciele — mówiła Zalewska. — Nie słucha pani rodziców i nauczycieli. Słucha pani tylko swoich rodziców i swoich nauczycieli — grzmiała z mównicy sejmowej Szumilas.

Sejm odrzucił też poprawkę proponowaną wcześniej przez ZNP, która miałaby ograniczyć możliwości nadużyć związanych z wprowadzeniem nowych przepisów, zastępujących „godziny karciane”. Chodzi o to, że ministerstwo zaproponowało nowy wariant art. 42 ust. 2, zgodnie z którym nauczyciel oprócz pensum realizowaliby „inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów”. Wszystko to w ramach czterdziestogodzinnego tygodnia pracy. Taki kształt przepisu może doprowadzić do sytuacji, w której dyrektor zamiast dotychczasowych 2 godzin karcianych będzie mógł zmusić nauczyciela do realizacji nawet 22 godzin zajęć opiekuńczych i wychowawczych.

Do takich wniosków doszła też Joanna M. Karolczak, ekspert ds. legislacji w Biurze Analiz Sejmowych. Jej zdaniem, „likwidacja >>godzin karcianych<< poprzez skreślenie wyżej przytoczonego sformułowania nie musi oznaczać zaprzestania prowadzenia przez nauczycieli zajęć dodatkowych, ale likwiduje ich obowiązkowy wymiar”. „Wymiar godzin do dyspozycji dyrektora szkoły ustala w każdym roku szkolnym dyrektor szkoły, z uwzględnieniem art. 42 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 26  stycznia 1982 r. — Karta Nauczyciela. W ramach tych godzin dyrektor ma prawo przydzielić nauczycielowi dodatkowe zadania i zajęcia, będzie miał także takie prawo nadal w przypadku omawianej proponowanej zmiany brzmienia art. 42 KN” — podkreślono w analizie.

Dlatego ZNP zaproponował kolejną wersję art. 42 ust. 2, to znaczy — by nauczyciele w ramach czterdziestogodzinnego tygodnia pracy oprócz pensum realizowali tylko „inne zajęcia i czynności, których rodzaje i wymiar określa statut szkoły”. W ten sposób to rada pedagogiczna, a nie dyrektor, określałaby rodzaj i wymiar dodatkowych zajęć realizowanych w szkole.

Ministerstwo edukacji nie zaakceptowało tej propozycji. Poprawkę poparło 180 posłów (PO, PSL, Kukiz'15), przeciw było 258 (PiS i .Nowoczesna), 1 poseł wstrzymał się od głosu.

Krystian Jarubas (PSL) pytał, czy brak zabezpieczeń w art. 42 ust. 2 nie doprowadzi do praktycznie nieograniczonego zlecania zajęć nauczycielom przez dyrektorów. Szefowa MEN nie odpowiedziała na to pytanie. — Zmiana nie spowoduje żadnego zamieszania i konfliktu w szkole — obiecała Anna Zalewska. — Zajęcia dodatkowe po raz pierwszy od lat zostaną urealnione, czyli będą odpowiadały potrzebom uczniów — dodała. Jej zdaniem, remedium na ewentualne nadużycie stanie się wzmocnienie pozycji kuratorów oświaty. Anna Zalewska obiecała, że MEN będzie monitorował sposób realizacji nowych przepisów.

Źródło: Głos Nauczycielski