Rok 2015 bez podwyżek dla nauczycieli

Plik umieszczono na stronie 09. 11. 2014 r.

 

Nauczyciele nie dostaną podwyżek — zapowiedziała podczas wizyty w Koszalinie minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska.

 — Nauczycieli jest ponad 600 tysięcy, więc podwyżka, nawet niewielka, powoduje, że na końcu są wielkie liczby. Nauczyciele to akurat ta grupa zawodowa, która w ciągu ostatnich kilku lat miała podwyżki. Zdecydowaliśmy się dedykować dodatkowe pieniądze dla nauczycieli szkolnictwa wyższego — stwierdziła szefowa MEN, która odwiedziła koszalińskie II Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Broniewskiego.  

Przypomnijmy — rok 2015 będzie trzecim z rzędu, gdy nauczyciele nie otrzymają podwyżek wynagrodzeń. Co więcej, z powodu inflacji i wzrostów kosztów utrzymania, pensje tej grupy zawodowej realnie się obniżą. W przyszłym roku wzrosną jedynie wynagrodzenia w szkolnictwie wyższym. Podobnie jak w roku 2013 i 2014 — o ok. 9 proc.  

Szefowa MEN sprzeciwiła się pomysłowi likwidacji gimnazjów. — Narzekamy, że sześciolatki mijają się na korytarzu z dziećmi z szóstej klasy, a jeszcze by się mijały z klasami siódmymi i ósmymi — argumentowała. Jej zdaniem, likwidacja gimnazjów doprowadziłaby do konieczności wprowadzenia w szkołach podstawowych zmianowego systemu pracy i nauki.  

Kluzik-Rostkowska jest zadowolona z sytuacji w oświacie. — Im dłużej jestem ministrem, tym lepiej wiem, że z naszą edukacją jest bardzo dobrze. Mamy powody do dumy. Pracujemy nad szczegółami. Jesteśmy w takiej sytuacji, że Skandynawowie nam zazdroszczą i pytają, jak my to robimy. A wasza szkoła, która ma 100 procent zdawalności matury z matematyki jest tego najlepszym przykładem — podsumowała.

Źródło: Głos Nauczycielski