Polska potrzebuje nauczycieli

Plik umieszczono na stronie 10. 06. 2014 r.

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się od rządu uruchomienia specjalnego programu dla nauczycieli i pracowników oświaty zagrożonych utratą pracy — powiedział dziś (10. 06. 2014) prezes ZNP Sławomir Broniarz na konferencji prasowej.

ZNP postuluje:

— zwiększenie wsparcia finansowego dla samorządów na rozwój i utrzymanie placówek oświatowych,

— objęcie subwencją oświatową publicznych przedszkoli,

— upowszechnienie wychowania przedszkolnego tak, aby do 2016 roku do przedszkola chodziło 80% 3-latków, a do 2019 r. — 90% 3-latków;

— podwyższenie standardu publicznych szkół poprzez obowiązek prowadzenia szkolnej stołówki, świetlicy, biblioteki, a także powrót gabinetów lekarskich do szkół,

— ustalenie maksymalnej liczby uczniów w klasach od szkoły podstawowej po liceum w celu indywidualizacji procesu nauczania;

— uruchomienie ogólnopolskiego programu nauczania języków obcych już od przedszkola;

— zwiększenie dostępu uczniów do poradnictwa psychologiczno-pedagogicznego (nauczyciele specjaliści w każdej szkole);

— wsparcie w zakresie rozbudowy szkolnictwa zawodowego w postaci preferencji dla firm tworzących szkoły lub klasy przyzakładowe;

— uruchomienie ogólnopolskiego programu wsparcia dla kształcenia i przekwalifikowywania osób dorosłych z nauczycielami w roli doradców i trenerów (ZNP żąda szczelnego nadzoru nad szkołami dla dorosłych);

— upowszechnienie doradztwa edukacyjno-zawodowego głównie w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych;

— uruchomienie „szkół środowiskowych” — placówek otwartych na edukację od „lat 3 do 103”, od przedszkola po uniwersytet trzeciego wieku.

Ponadto, ZNP domaga się rządowego programu zmiany kształcenia i doskonalenia zawodowego nauczycieli „Postawmy na kształcenie profesjonalistów” opartego o rozbudowany system praktyk w szkołach, przedszkolach i poradniach.

— Rząd nie może zrzucać problemu bezrobocia nauczycieli na barki samorządów i samych pracowników szkół. Edukacja jest jednym z najważniejszych obszarów polityki społecznej, opisanym w Konstytucji RP — mówił prezes ZNP. — Bez przemyślanych i długofalowych działań obliczonych na wykorzystanie doświadczonych nauczycieli, bez zapewnienia stałego finansowania, ale z towarzyszeniem kontroli celowości wykorzystanych środków finansowych, Polska zmarnuje olbrzymi potencjał tysięcy nauczycieli, ograniczy szanse rozwojowe młodych ludzi i osób szukających nowego zatrudnienia, zmarnuje kapitał społeczny drzemiący w społecznościach lokalnych, dla których szkoła to często jedyna szansa na awans społeczny i wyrwanie się z dziedziczonej biedy.

— Polska potrzebuje nauczycieli! Nauczycieli potrzebują już nie tylko uczniowie, ale także coraz większa grupa dorosłych osób zainteresowanych podnoszeniem swoich kwalifikacji, przekwalifikowaniem się, powracających na rynek pracy np. po urlopie wychowawczym czy z zagranicy, bezrobotnych — mówił szef Związku. — Tymczasem od kilku lat wykształceni nauczyciele z dużym doświadczeniem tracą pracę z powodu niżu demograficznego. Rośnie także ukryte bezrobocie nauczycieli, którym zmniejszono wymiar czasu pracy do kilku godzin w tygodniu. Marnowany jest olbrzymi potencjał tysięcy pedagogów!

Prezes ZNP podkreślił, iż bez wielotorowego programu dyskusja o edukacji ograniczy się jedynie do populistycznych żądań likwidacji Karty Nauczyciela.

— Tymczasem to nie pedagodzy powinni ponosić ciężar utrzymania i prowadzenia placówek oświatowych. Spoczywa on na jednostkach samorządu terytorialnego — mówił prezes Sławomir Broniarz. — Oświata jest konstytucyjnym zadaniem państwa realizowanym przez samorząd terytorialny. W finansowaniu tego zadania znaczący udział mają środki pochodzące z budżetu państwa, ale nie są one jedyne, bo władze lokalne ponoszą dodatkowe wydatki ze swoich dochodów własnych. Należy wspomóc samorządy w tym zakresie.