Konferencja prasowa ZNP 26 maja 2010 r.

Plik umieszczono na stronie 26. 05. 2010 r.

 

Prezes ZNP Sławomir Broniarz podczas konferencji prasowej zaapelował do ministerstwa edukacji o niewprowadzanie od 1 września br. reformy kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Skomentował także propozycje MEN dotyczące kształcenia dzieci z upośledzeniem w stopniu lekkim.

Od kilku tygodni pracownicy specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych protestują przeciwko projektowi rozporządzenia MEN ws. rodzajów i szczegółowych zasad działania placówek publicznych, warunków pobytu dzieci i młodzieży w tych placówkach oraz wysokości i zasady odpłatności wnoszonej przez rodziców za pobyt ich dzieci w tych placówkach. Wg pracowników specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych, propozycja MEN sprawi, że dzieci z upośledzeniem w stopniu lekkim zostaną pozbawione możliwości uczęszczania do tych placówek, co w konsekwencji może doprowadzić do likwidacji specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych.

Kształcenie uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi

Ministerstwo edukacji przygotowało reformę kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Są już gotowe projekty nowelizacji ustaw, które trafiły do konsultacji do partnerów społecznych.

Według założeń reformy nauczyciele w ramach specjalnych zespołów ds. potrzeb edukacyjnych uczniów będą zobowiązani do zadań, które dzisiaj wykonują przede wszystkim pracownicy poradni psychologiczno-pedagogicznych. Będą zobowiązani od 1 września 2010 roku m.in. do:
- opracowywania indywidualnych programów edukacyjno-terapeutycznych dla uczniów, w tym: programów edukacyjno-terapeutycznych dla uczniów niepełnosprawnych lub niedostosowanych społecznie, programów wsparcia uczniów ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się,
- planowania – w szczególności na poziomie gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej - zadań z zakresu doradztwa edukacyjno-zawodowego oraz ich realizacji,
- dokonywania okresowej oceny efektywności udzielanego wsparcia, w tym prowadzonych zajęć specjalistycznych, rewalidacyjnych, socjoterapeutycznych oraz przedstawiania wniosków i zaleceń do dalszej pracy z uczniem.
Obowiązkiem nauczycieli będzie także postawienie wstępnej hipotezy, zaplanowanie działań pomocowych, realizacja pomocy, sprawdzanie skuteczności, ewentualna modyfikacja planu, wzmocnienie pozytywnych zmian.

Ankieta ZNP

W związku z tymi propozycjami MEN, ZNP w kwietniu i maju 2010 r. przeprowadził na terenie całej Polski ankietę dotyczącą pracy nauczyciela z uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Na ankietę odpowiedziało aż 31896 nauczycieli. Badanie zrealizowano w celu poznania opinii środowiska nauczycielskiego na temat zmian proponowanych przez resort edukacji.

Największą grupę respondentów stanowili nauczyciele dyplomowani 46% (zatem nauczyciele doświadczeni, kompetentni, świetnie wykształceni), a następnie w kolejności: nauczyciele mianowani 34,4%; nauczyciele kontraktowi 15,6% i stażyści 3,7% (0,4% nie podało stopnia). Głównie nauczyciele szkół podstawowych 51%, gimnazjów 21,6% i szkół ponadgimnazjalnych 21%. Na tej podstawie wydaje się zasadne sformułowanie wniosku, że analizowane opinie są reprezentatywne dla środowiska nauczycielskiego.

Zdecydowana większość (78%) badanych jest zdania, że uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi wymagają szczególnego traktowania, a takowe wymaga tworzenia różnych klas (integracyjnych, terapeutycznych itp.). Uważają, że klasa w tzw. masowej szkole publicznej nie pozwoli na pełne zaspokojenie potrzeb tych dzieci, zatem nie sprzyja optymalizacji procesu dydaktycznego.

Prawie 62% nauczycieli nie ma szczegółowej wiedzy odnośnie proponowanych przez MEN zmian. Tylko 36% deklarowało posiadanie informacji na ten temat.

Ankietowani pesymistycznie wyrażają się także o przygotowaniu nauczycieli do prowadzenia np. diagnozy pedagogicznej, terapii pedagogicznej, zajęć rewalidacyjnych i procesu resocjalizacji. Ich zdaniem, nauczyciele jako grupa zawodowa nie są do wykonywania tych zadań przygotowywani podczas studiów, w odróżnieniu od wykształconych w tym kierunku specjalistów, czyli np. logopedów, pedagogów i psychologów. – Co się zmieniło, że MEN nie wymaga już takich kwalifikacji? – pytał prezes ZNP.

Zasadność powyższego wniosku potwierdza chociażby proste porównanie siatki godzin na kierunku pedagogika z dowolnym kierunkiem przedmiotowym np. matematyka ze specjalizacją nauczycielską. Specjalizacja nauczycielska uprawnia do nauczania matematyki i informatyki w szkołach, ale w ramach tego kierunku nie ma przygotowania przyszłych nauczycieli do prowadzenia różnego rodzaju terapii. Dlatego ZNP apeluje do ministerstwa edukacji o odłożenie wprowadzenia reformy do czasu przygotowania nauczycieli oraz szkół do nowych zadań związanych z kształceniem i wspieraniem uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

ZNP podkreśla potrzebę działań, służących doskonaleniu polskiego systemu edukacji oraz poprawie sytuacji dzieci i młodzieży w szkołach i placówkach oświatowych. - Zgadzamy się z poglądem, że edukacja integracyjna jest szansą dla dzieci i młodzieży z niektórymi dysfunkcjami. Niemniej jednak, do pomyślnej realizacji tego procesu konieczne jest spełnienie szeregu warunków już w momencie wdrażania zmian, w przeciwnym razie ich wprowadzenie jest obarczone ryzykiem pozorności i fasadowości - mówił szef ZNP.

- Niestety, resort edukacji opiera się na błędnym, naszym zdaniem, założeniu, że polskie szkoły są dostosowane do potrzeb dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, lub że dostosowanie takie jest możliwe w bardzo krótkim czasie. Rzeczywistość jest diametralnie różna od tych założeń, choć obowiązek zapewnienia uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi odpowiednich warunków przez szkoły ogólnodostępne nie jest nowy - mówił prezes Związku.

Kształcenie uczniów z upośledzeniem w stopniu lekkim

Przeciwko posłaniu dzieci upośledzonych w stopniu lekkim do szkół publicznych tzw. ogólnodostępnych od kilku tygodni protestują pracownicy specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych. Do ZNP napłynęło ponad 70 protestów w tej sprawie z SOS-W. Protesty przeciwko projektowi rozporządzenia MEN ws. rodzajów i szczegółowych zasad działania placówek publicznych, warunków pobytu dzieci i młodzieży w tych placówkach oraz wysokości i zasady odpłatności wnoszonej przez rodziców za pobyt ich dzieci w tych placówkach - kierowane są również do ministerstwa edukacji. Wg pracowników specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych, propozycja MEN sprawi, że dzieci z upośledzeniem w stopniu lekkim zostaną pozbawione możliwości uczęszczania do tych placówek, co w konsekwencji może doprowadzić do likwidacji specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych.

Wczoraj (25.05) późnym wieczorem MEN wydał w tej sprawie komunikat z informacją o korekcie swoich planów. Jak poinformował resort, „przyjmuje zgłoszone w tym zakresie uwagi i wprowadzi zmianę w projekcie rozporządzenia, uwzględniającą wspomniane wnioski dotyczące możliwości przyjmowania do specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych również dzieci i młodzież z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim”. Jednak zdaniem ZNP zapis mówiący, że do „specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych mogą być przyjmowane również dzieci i młodzież z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, w przypadku gdy w miejscu ich zamieszkania brak jest oferty edukacyjnej zapewniającej im specjalną organizację nauki i metod pracy, dostosowaną do ich indywidualnych możliwości i potrzeb psychofizycznych” nie jest wystarczający.

Dzisiaj dla dzieci i młodzieży, które z powodu niepełnosprawności nie mogą uczęszczać do szkoły w miejscu zamieszkania kształcenie specjalne może być prowadzone w ośrodkach szkolno-wychowawczych, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych, młodzieżowych ośrodkach socjoterapii, ośrodkach umożliwiających dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym w stopniu głębokim, a także dzieciom i młodzieży z upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym z niepełnosprawnościami sprzężonymi realizację odpowiednio rocznego obowiązkowego przygotowania przedszkolnego, obowiązku szkolnego i obowiązku nauki.

Zdaniem pracowników Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Płocku, którzy wzięli udział w konferencji ZNP, MEN szuka oszczędności. – Uczniowie w naszych ośrodkach pracują w oparciu o indywidualne programy, mogą rozwijać się w swoim tempie, mają zapewnioną specjalistyczną pomoc i opiekę. Tego zostaną pozbawieni w szkołach ogólnodostępnych – podkreślali. – Nie oszczędzajmy na tych, którzy i tak są już pokrzywdzeni przez los.