Komunikat ZNP po rozmowach płacowych z rządem 27 sierpnia 2009 r.

Plik umieszczono na stronie 28. 08. 2009 r.

 

W czwartek, 27 sierpnia 2009 r. odbyły się kolejne rozmowy oświatowych związków zawodowych z rządem na temat przyszłorocznych podwyżek dla nauczycieli. Na spotkaniu Związek Nauczycielstwa Polskiego reprezentowali: Sławomir Broniarz, prezes ZNP oraz wiceprezesi ZG ZNP – Krzysztof Baszczyński i Jarosław Czarnowski. Natomiast stronę rządową - minier Michał Boni oraz wiceminister edukacji Krystyna Szumilas i Lilla Jaroń, nowy Podsekretarz Stanu MEN.

Spotkanie rozpoczęło się od przedstawienia przez MEN analizy innego niż dotychczas wykorzystania Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych nauczycieli (jest to pro- pozycja oświatowej „Solidarności” zgłoszona podczas spotkania 7 sierpnia br., przeciwko której ZNP od początku protestował). MEN zaproponował, aby zmienić naliczanie funduszu z aktualnie obowiązującego (według Karty Nauczyciela) na Kodeks Pracy. Związek Nauczycielstwa Polskiego skrytykował tę propozycję, opowiadając się jednoznacznie za nielikwidowaniem ZFŚS. Według Związku, fundusz powinien pozostać w dotychczasowym kształcie.

– Finansowanie podwyżek z funduszu jest niczym innym, jak tylko przekładaniem pieniędzy nauczycieli z jednej ich kieszeni do drugiej – podkreślał Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Dodał, że po ostatnich rozmowach Związek przedstawił tę propozycję nauczycielom do zaopiniowania. – Wszyscy mieli jedno zdanie na ten temat, po prostu ją odrzucili – podkreślił.

Podczas rozmów Związek zaproponował, aby ze względu na kryzys rozważyć przyszłoroczne podwyżki dla nauczycieli w wariancie wrześniowym. – Zwracamy się z wnioskiem o przedstawienie możliwości realizacji znaczącej podwyżki dla nauczycieli z przesunięciem terminu jej wypłacania na 1 września 2010 r. Konsultowaliśmy ten wariant z grupą nauczycieli i większość z nich uważa, że w przyszłym roku, wyjątkowo ze względu na kryzys, można takie rozwiązanie wziąć pod uwagę – mówił szef ZNP. Ten model wzrostu wynagrodzeń nauczycieli miałby dotyczyć tylko roku 2010 .

Związek nie podał wielkości procentowych wrześniowego wariantu, zaznaczając, że musi to być znaczny, odczuwalny przez nauczycieli wzrost wynagrodzeń, większy niż dotychczasowa propozycja rządu. O konkretnej wysokości podwyżki ZNP będzie rozmawiać podczas posiedzenia Prezydium ZG ZNP, które zaplanowano 31 sierpnia – 1 września br. w Gdańsku.

Efektem czwartkowych rozmów są cztery propozycje podwyżek nauczycieli w 2010 r., które w podsumowaniu opisał minister Boni.

1. rządowa propozycja zgłoszona 7 sierpnia – 1 proc. od stycznia i 3 proc. od września, (ZNP przeciwko);

2. rządowa propozycja likwidacji ZFŚS jako funduszu liczonego w oparciu o ustawę Karta Nauczyciela i zastąpienie go modelem liczonym według Kodeksu Pracy. Rząd proponuje, aby środki z likwidacji funduszu „karcianego” przeznaczyć na wzrost wynagrodzeń zasadniczych (zdaniem MEN jest to ok. 700 - 800 mln zł);

3. rządowa propozycja zmiany sposobu wyliczania ZFŚS w dwóch wariantach:
3.1 z obecnych 110 proc. do 73 proc. kwoty bazowej, co zdaniem MEN pozwoliłoby na wypłatę podwyżek w wysokości 2 proc. od stycznia i 5 proc. od września, (ZNP przeciwko);
3.2 z obecnych 110 proc. do 95 proc. kwoty bazowej, co zdaniem MEN pozwoliłoby na wypłatę podwyżek w wysokości 1 proc. od stycznia i 5 proc. od września, (ZNP przeciwko);

4. zgłoszona przez ZNP propozycja znaczących podwyżek z terminem wypłacenia przesuniętym na wrzesień.

Na kolejnym spotkaniu strona rządowa ma przedstawić analizę skutków finansowych wszystkich propozycji.

Podczas rozmów prezes ZNP odniósł się także do informacji rozpowszechnianych w ostatnim czasie przez oświatową „Solidarność”. Chodzi o komunikat z 21 sierpnia br., w którym oświatowa ”S” informowała, że ZNP zgodził się na rządową propozycję przyszłorocznych podwyżek („1 proc.+3 proc.”).

– Chcę zapytać panów z „Solidarności”: jaką rolę pełnicie na negocjacjach, skoro podczas ostatniego spotkania - i to jest zapisane w protokole z tych rozmów – wyraźnie poinformowałem, że ZNP przyjmie swoje stanowisko w sprawie rządowej propozycji na przełomie sierpnia i września? Kto negocjuje, a kto podejmuje decyzje w „S”? Przypomnę, że pod porozumieniem z 21 października ub.r. mówiącym o planowanym wzroście wynagrodzeń w 2010 r. podpisany był pan Ryszard Proksa. Natomiast zaledwie kilka dni później w Stanowisku Rady Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” czytamy, że rada stwierdza, iż „rozmowy Rządu ze związkami zawodowymi w sprawie projektów nowelizacji Ustawy o systemie oświaty i Karty Nauczyciela nie zakończyły się porozumieniem”. Z jednej strony kontestujecie Państwo to porozumienie, a z drugiej domagacie się teraz jego realizacji – mówił Broniarz.

– Oskarżacie ZNP o szkodliwą działalność. Proszę o przykłady. Czy można nazwać nim działanie Związku przeciwko nietrafionej i nieprzygotowanej reformie ministra Handkego, przeciwko reformie emerytalnej Buzka, która odebrała nauczycielom wcześniejsze emerytury, czy może nasze zmagania z Romanem Giertychem, jako szefem MEN? – pytał.

Szef ZNP podkreślił, że takie zachowanie oświatowej „Solidarności” burzy zasady partnerskiej współpracy. - Oczekuję, że negocjacje będą traktowane przez oświatową „S” poważnie – podkreślił.

Kolejne spotkanie w sprawie przyszłorocznych podwyżek nauczycieli odbędzie się w gmachu MEN 3 września o godz. 10.00.