Dobra szkoła - publiczna, samorządowa! - informacja o nowej akcji Komisji Pedagogicznej ZG ZNP

Plik umieszczono na stronie 27. 05. 2009 r.

 

Chrońmy szkołę dobrą, publiczną, samorządową! – wzywa Komisja Pedagogiczna przy Zarządzie Głównym ZNP. Właśnie startuje specjalna akcja służąca promocji oświaty publicznej. Jej organizatorem i pomysłodawcą jest Komisja Pedagogiczna, a Głos Nauczycielski udzielił wsparcia medialnego i włączył się w promowanie dobrych szkół. Jeśli znasz szkołę, której osiągnięcia i codzienna działalność wpisują się w hasło „Dobra, publiczna, samorządowa”, nie stój, nie czekaj, pomóż! Wyślij e-maila na adres: dobraszkola@znp.edu.pl z krótkim uzasadnieniem, a zgłoszenie zostanie umieszczone na stronie akcji wraz z adresem internetowym placówki oświatowej. Kto może zgłosić szkołę? Rada Pedagogiczna lub Rada Rodziców, Rada Szkoły, jeśli działa, organ prowadzący i oczywiście ogniwa związkowe.

Dlaczego warto?

Akcji towarzyszy przekonanie, że oświata publiczna jest skarbem. To w szkołach publicznych każdego dnia toczy się walka o naszą wspólną przyszłość. Nauczyciele ze szkół publicznych są prawdziwymi bohaterami, pracują coraz ciężej, często w trudnych warunkach, coraz więcej się od nich wymaga, a wynagrodzenie jest dalekie od oczekiwań. Ale kochają swój zawód i właśnie dlatego tyle jest w nich radości, gdy widzą, jak ich uczniowie osiągają choćby najskromniejsze postępy. Polscy nauczyciele bezwzględnie zasługują na wyróżnienie i dlatego warto pokazywać ich szkoły w działaniu.

Publiczna oświata samorządowa jest często niedoceniana, traktowana jak ta gorsza, jak „kopciuszek” polskiego szkolnictwa. Czasem słyszymy, że „perłą w koronie” są wyłącznie te niepubliczne albo te przekazane fundacjom i stowarzyszeniom. One mają swoich zagorzałych zwolenników, a jakże, ale przecież, niczego im nie odbierając, to na oświacie publicznej spoczywa ciężar edukowania młodego pokolenia. Szkoły publiczne też potrafią być i są: twórcze, innowacyjne, przyjazne dla uczniów i dla nauczycieli. Zasługują na to, by w nie inwestować i otoczyć je opieką. Są gminy, gdzie tak się dzieje, wtedy wspólnym wysiłkiem można dokonać rzeczy niezwykłych. I takie samorządy, takich gospodarzy oraz ich – to modne dziś słowo – „dobre praktyki”, warto promować. Są jednak i takie gminy, gdzie szkoły się zamyka albo prywatyzuje, gdzie walczy się z Karta Nauczyciela i z rodzicami, gdzie likwidują bibliotekę i świetlicę, gdzie funduje się terapię szokową i zaciskanie pasa, rynkową „dietę cud”. Takim „złym praktykom” trzeba powiedzieć: nie tędy droga!

Przyjazne, pełne troski

Warto bronić dobrych szkół samorządowych przed zamykaniem, przed prywatyzacją jawną i ukrytą, warto pokazywać wartość edukacji publicznej. Dlatego dziennikarze Głosu będą odwiedzać placówki, które mogą być przykładem świetnego funkcjonowania szkolnictwa publicznego. Pokażemy szkoły, które można opisać, np. według takich haseł: „dobra, bo samorządowa” – otoczona opieką organu prowadzącego; „dobra, bo przyjazna dla nauczycieli” – gwarantująca dobre warunki pracy; „dobra, bo przyjazna dla uczniów” – zapewniająca doskonałe warunki edukacyjne i socjalne; „dobra, bo świetnie kształci” – osiąga nieprzeciętne sukcesy w pracy dydaktycznej i wychowawczej; „dobra, bo blisko domu” – stanowi centrum życia społecznego na wsi. „Dobra, bo...” – zalet publicznej edukacji naprawdę jest wiele. Wszyscy to wiemy, ale przyszedł czas, by powiedzieć o tym głośno.

Skąd ta akcja?
Grażyna Ralska, przewodnicząca Komisji Pedagogicznej ZG ZNP:

Pomysł akcji zrodził się na bazie przedsięwzięcia Związku „Nie dajmy popsuć naszej szkoły”. Proces likwidacji bądź przekształceń szkół dopiero się rozpoczyna. Trzeba więc pokazać, że te szkoły są ważne dla środowiska lokalnego, że dają równy dostęp do edukacji na pewnym gwarantowanym poziomie, a nawet że są wśród nich znakomite dające szczególne warunki rozwoju ucznia. Zaproponowałam więc na Komisji Pedagogicznej ZG ZNP zarys projektu, którego celem byłaby promocja dobrej, publicznej, samorządowej szkoły oraz samorządów, które je prowadzą i stwarzają warunki do kreatywnej aktywności dyrektorów, nauczycieli i zespołów pracowniczych. Powinniśmy dzielić się wiedzą na temat takich szkół, samorządów i promować je w środowisku, m.in. poprzez publikacje Głosu i nowy link na stronie ZG ZNP. Uważam, że dobre przykłady konkretnych placówek, konkretnych organów prowadzących będą potwierdzać to, że są samorządy, które myślą perspektywicznie, inwestują w oświatę, a tym samym przyszłość swojej gminy. Chcielibyśmy w ten sposób promować dobrą, publiczną, samorządową oświatę.