Ustawa oświatowa po drugim czytaniu

Plik umieszczono na stronie 23. 01. 2009 r.

 

21 stycznia połączone sejmowe komisje Edukacji i Samorządu Terytorialnego rozpatrzyły poprawki zgłoszone podczas drugiego czytania nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Praktycznie zakończono w ten sposób proces legislacyjny w Sejmie, pozostaje bowiem jeszcze tylko trzecie czytanie (w piątek), a następnie ustawa zostanie skierowana do Senatu. W przypadku braku poprawek Senatu ustawa trafi do Prezydenta.

Dzięki wielotygodniowym negocjacjom kierownictwa ZNP z przedstawicielami rządu: Katarzyną Hall, Michałem Bonim, Krystyną Szumilas, klubów parlamentarnych: PO - Zbigniewem Chlebowskim, PSL - Stanisławem Żelichowskim, Lewicy – Wojciechem Olejniczakiem oraz posłami z Komisji Edukacji, zwłaszcza Urszulą Augustyn, która przewodniczyła pracom nad ustawą, udało się przyjąć takie zapisy ustawy, które złagodziły jej pierwotny kształt.

Najistotniejszą sprawą dla ZNP była sprawa przekształceń szkół publicznych – możliwość oddawania ich w drodze umowy innym podmiotom. Większość posłów - na razie na posiedzeniu połączonych komisji, ale głosowanie plenarne w piątek zapewne to potwierdzi – przyjęło zapis, dzięki któremu przekazywać będzie można tylko szkoły liczące do 70 uczniów (a więc nie wszystkie, jak chciał początkowo rząd) i to za zgodą kuratora oświaty.

Ponadto zgodzono się wpisać do ustawy udział kuratora w procesie likwidacji placówek. Przekonaliśmy również Minister Edukacji, a także większość posłów, do określenia roli kuratora przy odwołaniu dyrektora szkoły w ciągu roku szkolnego i powołaniu na stanowisko dyrektora osoby niebędącej nauczycielem, oraz do tego, by MEN określił w rozporządzeniu szczegółowe warunki i tryb dopuszczania przez dyrektora programów nauczania i wychowania. Udało się też – zgodnie z ideą inicjatywy ustawodawczej ZNP – przekonać minister K. Hall, że obowiązek szkolny musi być poprzedzony obowiązkiem przedszkolnym oraz że podstawa programowa musi być realizowana w całości również przez tzw. alternatywne formy wychowania przedszkolnego.

Zdajemy sobie sprawę, że przyjęta nowelizacja nadal zawiera zagrożenia dla spójności systemu oświaty, dotyczy to zwłaszcza decentralizacji nadzoru pedagogicznego, ale jesteśmy przekonani, że gdyby nie konsekwentna postawa ZNP ostateczny kształt ustawy byłby zdecydowanie groźniejszy zarówno dla uczniów jak i dla pracowników oświaty.

Jednocześnie mamy świadomość, że przy takich rozwiązaniach ogniwa związkowe staną przed ogromnym zadaniem stania na straży „ładu i porządku” oświatowego na swoim terenie.

Krzysztof Baszczyński
Wiceprezes ZG ZNP