Związkowa pikieta pod Sejmem

Plik umieszczono na stronie 19. 11. 2008 r.

 

19 listopada pod Sejmem pikietowało ponad 2 tys. pracowników oświaty z ZNP oraz przedstawiciele WZZ „Solidarność – oświata” i oświatowej „S”, którzy przyjechali do Warszawy z całej Polski. Pikietujący domagali się wcześniejszych emerytur dla nauczycieli. Protestowali także przeciwko niekorzystnym zmianom w ustawie o systemie oświaty i Karcie Nauczyciela.

Pikieta przebiegała spokojnie, jej uczestnicy maszerowali z flagami związkowymi, gwizdkami i dzwonkami pod gmachem Sejmu. Nauczyciele i pracownicy oświaty protestowali pod hasłami: „Nie dajmy popsuć polskiej szkoły”, "Razem bronimy publicznej oświaty", „Stop decentralizacji i prywatyzacji oświaty”, "W szkole ciężka praca = marna płaca". Słowa poparcia dla pikietujących pracowników oświaty przesłali strajkujący dziś kolejarze.

Związkowcy złożyli petycję w sprawie emerytur na ręce marszałka Sejmu, Bronisława Komorowskiego - Związek Nauczycielstwa Polskiego zwraca się za pośrednictwem Pana Marszałka do Posłów na Sejm RP z apelem o jak najszybsze przyjęcie rozwiązań emerytalnych, umożliwiających nauczycielom wcześniejsze przechodzenie na emeryturę. Tysiące nauczycieli oczekują na uwiarygodnienie zapewnień, że ich szczególna i trudna praca jest doceniana nie tylko w Dniu Edukacji Narodowej, ale także, a może przede wszystkim poprzez odpowiednie regulacje prawne - czytamy w petycji.

Do protestujących na ul. Wiejskiej wyszli przedstawiciele KP Lewica, którzy zapewnili o swoim poparciu dla żądań środowiska oświatowego.

Tymczasem nie milknie burza wokół nauczycielskich emerytur. 18 listopada minister pracy Jolanta Fedak (PSL) zapowiedziała, że ma propozycję dla nauczycieli - kobiety będą mogły przechodzić na wcześniejszą emeryturę po ukończeniu 55. roku życia, a mężczyźni od 60. roku życia i po przepracowaniu ogółem 30 lat, w tym minimum 20 lat z uczniami „przy tablicy szkolnej”. O projekcie ustawy pozytywnie wypowiadał się szef ZNP, Sławomir Broniarz podkreślając, że jest to rozwiązanie kompromisowe i w dużej części zbieżne z uchwałą ZG NP z czerwca br.

Pomysł minister pracy skrytykowali politycy PO - Nie ma i nie będzie akceptacji Platformy Obywatelskiej na jakąkolwiek ustawę o emeryturach pomostowych dla nauczycieli - oświadczył szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. Donald Tusk określił natomiast wczorajszą propozycję minister pracy jako nieporozumienie - Ten pomysł nie był ze mną konsultowany - powiedział. Dodał jednak, że jest zainteresowany złagodzeniem "pewnych skutków reformy emerytur pomostowych w odniesieniu do najstarszych nauczycieli, czyli tych którzy mogli zaplanować sobie życie wiedząc, że mają to uprawnienie".